czwartek, 6 września 2012

Yamaha R1 - Stunt Bike - rama w kolorach

W jednym pierwszych postów pokazywałem przeróbki ramy

jednak na nich się nie skończyło bo usunąłem jeszcze sety które będą doklejane osobo. W ten sposób łatwiej było mi malować ramę która jest czarna a sety w kolorze aluminium


Po tym zabiegu rama otrzymała podkład, następnie Super Metalicka Gunze potem maskowanie obić maskolem i czarny kolorek


W zasadzie zgodnie z pierwotnym założeniem to miał być koniec kolorowania ramy ale w trakcie mojego już w tej chwili dość długo trwającego projektu STUNT BIKE (od października 2011) odezwał się do mnie za pośrednictwem forum AF kolega Miguel z propozycją że zrobi dla mnie kalki z napisami i naklejkami sponsorskimi jakie się pojawiają na tym sprzęcie. Byłem bardzo miło zaskoczony ponieważ z racji tego że nie bawiłem się jeszcze w projektowanie i drukowanie kalek, nie chciałem na to tracić cennego czasu którego i tak na modele nie mam za wiele. Miałem odpuścić sobie te detale ale skoro nadarzyła się taka okazja postanowiłem skorzystać z uprzejmości Miguela i jeszcze bardziej zbliżyć się wyglądem do oryginału.
I tak po kilku miesiącach mailowania, oglądania fotek, pomiarów itd. ...

 
Miguel wydrukował i przysłał mi dwa piękne arkusiki


 piękna robota!
Jeszcze raz wielkie dzięki Miguel za zaangarzowanie i poświęcony czas!
Miguel robi genialne kalki polecam wszystkim, zajrzyjcie na jego bloga mask decals

Posiadając kalki ułożyłem odpowiednie napisy na ramę i pokryłem w sumie sześcioma warstwami bezbarwnego lakieru firmy Gaia. Później spolerowałem schodek powstały na kalkach



na koniec dmuchnąłem jeszcze jedna warstwę lakieru tym razem mieszanki połysku z matem w stosunku 3/2 tak aby uzyskać bardziej satynową powierzchnię

 
w ten sposób rama jest gotowa do montażu dalszych podzespołów.





sobota, 18 sierpnia 2012

Yamaha R1 - Stunt Bike - zbiorniczek wyrównawczy

Jedną z rzeczy które w swoim zestawie do budowy Yamahy R1 Tamiya pominęła jest zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego


domyślam się że jest to spowodowane tym że zbiorniczek chowa się całkowicie pod boczną owiewką i normalnie w ogóle go nie widać.
W moim Stunt Bike'u owiewek brak więc zbiorniczek jest na widoku


Postanowiłem go dorobić.
Wykorzystałem do tego polistyren w arkuszach oraz rurki polistyrenowe, kawałek blaszki nowego srebra oraz ... dorzuciłem jeszcze cztery wagony cierpliwości ;)




 po podkładzie i przymiarce na ramie prezentuje się nastepująco


będzie trzeba go jeszcze wymalować a później poprosić farbę żeby poodłaziła gdzieniegdzie.


środa, 8 sierpnia 2012

Test - Alclad 2 AQUA GLOSS (ALC 600)

Ostatnio zrobiłem test specyfiku o nazwie AQUA GLOSS pochodzącego z serii produktów Alclad 2 Lacqueres.

Jak to piszą w sieci jest to bazujący na wodzie lakier bezbarwny służący do zabezpieczania metalizera Alclad Chrome i pozostałych Alcladów typu Hi-Shine.
Temat mnie zaciekawił bo niejednokrotnie udało mi się "zdjąć" paluchami piękny chrom lub polerowane aluminium podczas końcowego montażu. A jak wszyscy wiemy klasyczny werniks nie ważne jakiego producenta (Tamiya, Gunze, Gaia) lub rodzaju (jednoskładnikowy lub 2k) zdecydowanie pogarsza efekt.

Plastikowa buteleczka o symbolu ALC 600 zawiera 120ml dość rzadkiego płynu który kolorystycznie bardziej przypomina lekko rozwodnione mleko


Na etykietce buteleczki można znaleźć zalecenia producenta jak się z tym że specyfikiem obchodzić


Złapałem się za dyżurne plastikowe łyżeczki i przygotowałem kilka próbek.
Przygotowałem trzy serie po 2 szt. + 1szt. extra tj.
- dwie łyżeczki fuknąłem czarnym połyskiem Gaia a następnie werniksem Gaia i na to Alclad Chrom ALC 107,
- dwie łyżeczki czarny połysk Gaia i od razu chrom,
- dwie łyżeczki czarny połysk Gaia, polerka i chrom,
- jedna łyżeczka czarny połysk Gaia i polerowane aluminium.
Dwie pierwsze serie plus aluminium robiłem bez specjalnych dodatkowych zabiegów (jak polerka), warstwy szły dość szybko jedna po drugiej z 15min. odstępami. Gaia teoretycznie daje takie możliwości bo schnie bardzo szybko. Te dwie serie były przygotowane bardziej pod kątem testów odporności na palcowanie natomiast trzecia bardziej pod kątem oceny utraty efektu.


Teraz kilka słów o fukaniu Aqua Glossem.
Zgodnie z zaleceniami producenta specyfik należy nakładać przy ciśnieniu z przedziału 15-40psi  lekkimi warstwami.
Tak naprawdę trzeba mocno uważać żeby nie przesadzić z ilością farbki przy fukaniu bo jest ona bardzo rzadka, praktycznie prawie jak woda. W związku z tym przy większej ilości od razu powstaje morka lub mikro zalania.

Oto efekty moich poczynań.
Pierwsza seria, jedna łyżecza pokryta Aqua Glossem druga nie


to były pierwsze koty za płoty (trochę za mocno dmuchnąłem Aqua Glossem) i od razu widać że nawet przy słabo przygotowanym chromie jest pogorszenie efektu wizualnego.

Druga seria i ta sama sytuacja jedna łyżeczka pokryta ALC 600 druga nie


tutaj już ostrożniej operowałem spustem i widać że jest lepiej tj. pogorszenie efektu chromu jest mniejsze.

Jednak położenie Aqua Gloss tak by utrzymać efekt chromu jest wg. mnie naprawdę trudne widać to na lepiej przygotowanych próbkach.



Kolejny istotna sprawa to odporność na ścieranie się metalizera.

Pierwsza seria i taśma tamiya


Widać że przy grubszej warstwie Aqua Glossu chrom jest bezpieczniejszy, również przy palcowaniu


Przy delikatniejszych warstwach ALC 600 taśma zdejmuje co nieco zabezpieczonego chromu (druga seria i taśma tamiya)


jednak przed palcowaniem chrom wydaje się być bezpieczny.
Oto efekt kilkuminutowego pocierania spoconymi palcami obu łyżeczek


i od razu widać w której ręce była która łyżeczka


Na koniec dodatkowa łyżeczka z polerowanym aluminium który po trzech mocniejszych warstwach Aqua Glossu dość mocno się rozmydlił


ale za to stał się prawie niezniszczalny. Tę łyżeczkę pocierałem najdłużej, najmocniej i w sumie po tych wszystkich zabiegach praktycznie nic się nie starło


Na koniec podjąłem próbę polerowania AG i w sumie daje się on ... wybłyszczeć bo moim zdaniem chyba takie określenie jest najtrafniejsze. Warstwa jest bardzo cieniutka i nie jest to polerowanie jak w przypadku klasycznego werniksu. Efekt jest trochę lepszy ale to już nie to samo co sam chrom.

Podsumowując, moim zdaniem Aqua Gloss jest specyfikiem który bardzo trudno nałożyć tak aby nie popsuć efektu błysku w Alcladach Hi-Shine. Przy kilkunastu podejściach (fukałem jeszcze po innych starych próbkach) za każdym razem dało się zauważyć różnice na niekorzyść.
Pod względem odporności na palcowanie już leciutka warstwa Aqua Gloss zdecydowanie zmniejsza ścieralność metalizerów a przy 2 i więcej wręcz uodparnia całkowicie.
Porównując Aqua Gloss z klasycznym werniksem położonym na metalizer moim zdaniem AG wypada lepiej ponieważ jego warstwa jest znacznie cieńsza i prawie niezauważalna jeśli nie brać pod uwagę pogorszenia efektu chromu.

Dziękuję bardzo Piotrowi (cayman'owi) za udostępnienie ALC 600 do testów.