niedziela, 17 lutego 2013

New Beetle c.d.03

Malowanie karoserii jeszcze nie skończone (jakoś mi nie pod drodze do lakierni :)) ale zrobiłem kilka przymiarek z zakupionymi felgami.
Postawiłem na BBSy. Zakupiłem na hobbyeasy 20" model CH-R oraz 19" CK.
20 calowych trochę się obawiałem czy nie będą za duże. Do tych dwudziestek dokupiłem opony Yokohama Advan Neova wszystkie produkty firmy Hobby Design.
Felgi to odlewy żywiczne są niezłej jakości choć to nie to samo co koła z zestawów lub koła od Aoshima czy Fujimi. Jeśli chodzi o gumy to wypadają słabo.



Na 19 nałożyłem opony z kół Fujimi które miałem w magazynku. Jak widać gumy 20stki to niezłe kapcie i mają naprawdę niski profil.
Teraz jak to wygląda na Beetlu



dwudziestki fajnie wypełniają nadkola




 niestety słabo wyglądają w nadkolach


na skręcanie kół nie ma co liczyć więc stawiam na 19nastki.



niedziela, 10 lutego 2013

New Beetle c.d.02

Zastanawiałem się nad kolorkiem do Beetla.
Poprzeglądałem trochę fotek w sieci i ostatecznie zdecydowałem się na czarny ale z kontrastowym akcentem kolorystycznym. Zainspirowało mnie ... Porsche


chwilę później znalazłem zdjęcia nowego New Beetla w takiej kolorystyce


podobuje mi się, tego będę się trzymał.
O kalki "Beetle RS" pozwoliłem sobie zwrócić się do mojego mistrza od kalek z Rjedynki Miguela z Mask Decals.
Miguel zareagował błyskawicznie i po paru dniach dostałem maila z propozycją kalki


Za to na kastę rzuciłem brązowy podkład z Gaia


fajnie się układa ale nie niweluje mikro rysek.
Następnie fuknąłem czarną Gaią troszkę mocniej rozcieńczoną tj. 1:2. Fajnie się rozlała

 


nawet za fajnie. Z jednej strony byłem mało uważny i zrobił się zaciek. Czeka mnie szlifowanie i poprawki.






piątek, 1 lutego 2013

New Beetle c.d.

Zabrałem się za przygotowanie karoserii do malowania.

Na poprzednich fotkach można było zaobserwować że znaczki firmowe na maskach zostały tak zaprojektowane przez tamiya że w okrągłe zagłębienie wkleja się znaczek firmowy. Ja postanowiłem wygładzić maski i usunąć otwory. Wykorzystałem do tego znaczki z zestawu które wkleiłem na CA przy okazji podlewając mocno klejem dookoła cały znaczek. Następnie zeszlifowałem je na gładko z powierzchnią maski


W sumie pomysł na model jest taki że znaczki firmowe mają występować ale liczyłem na to że uda mi się zdobyć dedykowaną do tego modelu fotorawioną blaszkę Crazy Modelera gdzie występują m.in. owe znaczki.
Przez chwilę już mi się wydawało że umoczyłem bo jak wcześniej blaszki były łatwo dostępne (nawet kiedyś ściągałem je z HE dla kolegi) tak teraz przekopałem znane mi sklepy internetowe oraz ebay i nie udało mi się ich namierzyć. W końcu przypomniało mi się jeszcze o mediamixhobby i wreszcie tam trafiłem ostatnią sztukę


Jak już mi się udało ją nabyć to chlasnąłem też kratkę w zderzaku.
Spędziłem upojnych kilka godzin na wycinaniu plastiku tak by przy okazji nie porżnąć zderzaka albo nie połamać poprzeczki


Natomiast co by tyłek nie czuł się zaniedbywany wyciąłem miejsce na końcówkę rury wydechowej


Bystre oko wychwyci że pozbyłem się też bocznych kierunków które zostaną zastąpione zamiennikami z przeźroczystej ramki.
Całość dostała panem surfacerem a następnie całość została przeszlifowana.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

New Beetle

Postanowiłem sobie strzelić dla odświeżenia i odmiany coś z czterema kołami.
New Beetle made in Tamiya

Zawartość pudełka poraża totalną jajecznicą


ciężko się takie coś fotografuje.
Odlew dość przyjemny ale szwów nie udało się uniknąć


a teraz kilka klasycznych fotek od których zaczyna się 99% relacji na wszelkiej maści forach (niestety w równie dużym procencie na podobnych fotkach owe relacje się kończą, może u mnie będzie lepiej)


środeczek też jajecznicowaty


tymczasem to tyle, niebawem jajecznica zmieni się w szarzyznę.





niedziela, 9 grudnia 2012

FAQ - wykonanie szybki poprzez vacu formowanie

Oszklenie we wszelkiego rodzaju modelach czy to motocykli czy to samochodów ze względu na swoją grubość jest najczęściej po za ogólną skalą modelu. Grubość szybek waha się od 0,8 do 1mm co przyjmując 0,8mm daje odpowiednio dla skali 1/12 - 9,6mm a dla 1/24 - 19,2mm wychodzą szyby pancerne :). Tam gdzie widać krawędź szybki stanowi to problem.
Wyjściem z sytuacji jest zastąpienie plastikowych szybek np. folią z okładek do bindowania.
 Aby nadać folii odpowiedni kształt trzeba folię rozgrzać a następnie spowodować żeby folia dopasowała się do tzw. kopytka czyli wzorca.
Można to wykonać przy pomocy vacu formowania czyli formowania próżniowego.
Nie jest to bardzo trudny zabieg i spokojnie można go wykonać w warunkach domowych potrzebne jest jedynie zmontowanie małego pomocnika, pudełka próżniowego do którego będziemy podłączać odkurzacz.


Podpatrując kolegów w sieci wykonałem sobie takie pudełko z pojemnika do przechowywania żywności, płytki elektronicznej z otworkami oraz końcówki do odkurzacza. W przykrywce do pojemniczka wyciąłem otwór który przykryłem płytką którą to przymocowałem taśmą izolacyjną dla elektryków. W bocznej ściance pudełka wyciąłem otwór na końcówkę do podłączenia odkurzacza. Końcówkę wkleiłem na klej żywiczny



Do kompletu potrzebny jest jeszcze jakiś sposób to trzymania folii która będzie nagrzewana i później w łatwy sposób będzie można ją położyć na pudełko próżniowe. Ja wykorzystałem do tego stalową  kratkę wentylacyjną zakupioną w markecie budowlanym.
Wyciąłem jedynie część z otworkami wentylacyjnymi otrzymując w ten sposób dwie ramki


 pomiędzy które można włożyć folię i spiąć ramki klipsami biurowymi


Jako kopytko można wykorzystać element oryginalny z zestawu. W moim przypadku jest to szybka z przedniej owiewki Yamahy R1


 unieruchomienie kopytka w odpowiedniej pozycji uzyskałem przy pomocy masy Patafix



do wykonania samego formowania potrzebny jest jeszcze odkurzacz który podłączam do pudełka próżniowego i jakiś sposób do podgrzewania folii.
Z racji że nie posiadam w swojej kuchni palnika gazowego który jest najwygodniejszym i najprostszym sposobem początkowo nagrzewałem folię w piekarniku elektrycznym. Jednak stanowcze protesty żony spowodowały że zorganizowałem sobie najprostszą opalarkę elektryczną.
 Folię ogrzewam równomiernie do momentu aż zrobi się plastyczna. Trzeba uważać aby nie przesadzić bo przy zbyt mocnym rozgrzaniu w folii możne zrobić się dziura. Pudełko próżniowe podłączone do odkurzacza powinno znajdować się blisko miejsca gdzie nagrzewana jest folia ponieważ trzeba ją szybko przenieść na kopytko aby nie zdążyła stracić swojej temperatury a co za tym idzie plastyczności.
Jeśli nie ma się do pomocy osoby która w odpowiednim momencie uruchomi odkurzacz najlepiej włączyć go wcześniej zanim przystąpi się do nagrzewania folii.
Rozgrzaną folię układamy na pudełko próżniowe z kopytkiem. Odkurzacz wysysa powietrze powodując dopasowanie się folii do wzorca. Folia stygnie błyskawicznie więc trwa to sekundę dwie i po tym można wyłączyć odkurzacz.


Tak wygląda folia na wzorcu


 na koniec wystarczy usunąć naddatek i szybka gotowa.