poniedziałek, 23 lipca 2012

Yamaha R1 - Stunt Bike - silnik cz.2

Stwierdziłem że dozbroję silnik w jakiś dodatkowy osprzęt tak by wyglądał bardziej realistycznie.
Od spodu na misce olejowej przy pomocy pręcika, kawałka arkusza polistyrenowego oraz drucika stalowego dorobiłem imitację czujnika oleju


Z prawej strony linka sprzęgła w wykonaniu Tamiya w dość dużym uproszczeniu. Postanowiłem ją trochę podrasować przy pomocy blaszek i drucików mosiężnych


jeden element wyszedł trochę przyduży więc będę musiał przyciąć nowy kawałek blaszki.

W następnej kolejności złapałem się za carburatorki


 na początek dużo szlifowania i usuwania szwów, przy takich małych elementach trzeba to robić ostrożnie tak by nie popsuć wyglądu. Następnie szary podkład i malowanie na kolorki


po kolorkach lekkie brudzenie czyli nadanie wyglądu rzeczywistego


na koniec postanowiłem lekko podbajerzyć przy pomocy blaszek imitujących łby śrub








środa, 18 lipca 2012

Moje dotychczasowe modele - odc. 1

... nie tylko te ukończone bo tak naprawdę więcej mam tych nie ukończonych :)

Ostatnim modelem jaki udało mi się skończyć w zeszłym roku 2011 była Honda Super Cub.

Honda Super Cub to legendarny skuterek, motorynka który zmotoryzował pół świata. Akurat u nas prawie go nie widać ale w europie zachodniej i na pozostałych kontynentach było go całe mnóstwo. Wystarczy powiedzieć że do 2008 roku wyprodukowano i sprzedano 60mln sztuk.

Zaczęło się od tego że zapragnąłem sobie skleić jakiś taki mały motorek i w związku z tym przetrząsałem asortyment Aoshimy która ma sporo różnych wynalazków. Kolega modelarz Maciek (Macio4ever) podrzucił mi pomysł z Cubusiem (jak go ochrzciliśmy) co finalnie zaowocowało wspólnym projektem na forum PWM.
Do projektu dołączyło jeszcze dwóch kolegów i zaczęła się fajna zabawa.

Model do składania tej małej Hondy w skali 1/12 wypuściła firma Fujimi


Fujimi nie specjalizuje się w modelach motocykli więc kit zawiera sporo uproszczeń i nie jest jakoś specjalnie dopracowany, jednak tragedii niema.

Aby wspólny projekt był ciekawszy postanowiliśmy że każdy zrobi swojego Cubusia w innym malowaniu, innej zmodyfikowanej nawet wersji.
Mi przypadła do gustu sztuka której fotki namierzyłem gdzieś w sieci


wersja a la chopper.
Wiedziałem że nie będzie łatwo ale starałem się dość wiernie trzymać pierwowzoru chociaż nie dysponowałem za wieloma zdjęciami. Odpuściłem jedynie przeróbkę ramy na hardtail. Tył pozostał amortyzowany tak jak w oryginale.
Było sporo zabawy i śmieję się że model może posłużyć za przykład jak sobie skomplikować życie


 


 Trochę detali






a tutaj można zobaczyć jaki Cubuś jest duży






W modelu zastosowałem sporo różnych dodatków niektóre dorabiałem własnoręcznie dla zainteresowanych szczegółami zapraszam do relacji na forum PWM lub in english na Automotiveforums





wtorek, 17 lipca 2012

Yamaha R1 - Stunt Bike - silnik cz.1

Okres wakacyjny to dla sporej części osób rozleniwienie i wyjazdy tam gdzie więcej słońca u mnie tak się składa że akurat teraz mam najwięcej roboty i mało czasu wolnego od pracy zawodowej chociaż wcale nie pracuję w turystyce :)

Silnik



na dekielkach sporo śrubek które będę wymieniał na metalowe odpowiedniki



 Kolejna rzecz jaką sobie wymyśliłem to dorobienie śrub mocujących kolektory wydechowe.
W standardzie kolektory wchodzą w otworki w silniku i tyle. Ja nawierciłem otworki w pierścieniach dookoła otworów po to by wstawić kawałki pręcików polistyrenowych z kolei w których nawierciłem tym razem mniejsze otworki pod szpilki do mocowania kołnierzy trzymających kolektory


 

szpilki będą z asortymentu firmy Tuner Model Manufactory T2M-3007 nakrętki również T2M-4005.
Kołnierze mocujące kolektory to produkcja własna z blaszki nowe srebro



po wstawieniu szpilek i zmontowaniu






poniedziałek, 2 lipca 2012

Yamaha R1 - Stunt Bike - klatka silnika cz.2

Tym razem zabrałem się za pospawanie klatki.
Spawy wykonywałem tą samą metodą którą pokazywałem wcześniej tylko z tą różnicą aby wyglądały na mniej staranne przez co paradoksalnie ja musiałem się bardziej postarać


Malowanie to szary podkład z Gunze a następnie czarny połysk i super metalik Gunze SM03.
I to jest tak zwana baza, potem nastąpiła kolejna dla mnie improwizacja z użyciem emalii Tamiya smoke, bronze, hull red oraz suchych pasteli Tamiya zestaw B głównie rust i trochę soot 




 Efekt w miarę zadowalający.
Naniosę jeszcze poprawki pastelami na rurach i poprawię malowanie crash padów bo trochę za bardzo je wypaskudziłem. Zrobię to już przed samym montażem końcowym klatki.